<

Modne hobby

W dzisiejszych czasach ludzie mają różne hobby i zainteresowania. Zwłaszcza w ostatniej dekadzie kiedy to Polacy coraz szybciej się bogacą wymyślają sobie coraz to bardziej wymyślne sporty i atrakcje rozrywkowe. Ja też poszłam z prądem i zafundowałam sobie kurs spadochroniarstwa. To nic, że mam lęk wysokości i ogólnie rzecz biorąc to zawsze bałam się sportów ekstremalnych, ale parę dni wcześniej rzucił mnie chłopak, więc było mi wszystko jedno. Dziś, gdy jestem już po kilku skokach spadochronowych wiem, że było warto. A poza tym to ile dało mi spadochroniarstwo może zrozumieć tylko taka osoba, która też jest skoczkiem spadochronowym. Sport ten daje niesamowitą adrenalinę, niezapomniane przeżycia, a na dodatek wyleczyłam się dzięki temu z lęku wysokości. Oczywiście nikt we mnie nie wierzył, ze odważę się skoczyć, ale teraz mogę chodzić z podniesionym czołem. Odkąd zaczęłam skakać na spadochronach to już wszyscy wiedzą, że jestem gotowa na wszystko. Ostatnio znalazłam sobie nowe hobby. Pierwszym krokiem do jego realizacji był zakup trampoliny. W sklepie sportowym, do którego się udałam na zakupy były do wyboru różne trampoliny. Wybrałam sobie taką, jaką widziałam kiedyś na jednym holenderskim podwórku i teraz skaczę sobie na niej dzień w dzień. Jedno wiem na pewno - na chandrę i depresję najlepsze są trampoliny!